Ranking piłkarskich gier wideo

Wirtualna rozrywka to już nieodzowny element życia. Wszechobecne komputery, smartfony, konsole i Internet znacznie ułatwiają zanurzenie się w świecie gier. A czy zwykły kibic piłkarski może znaleźć coś dla siebie? Czy istnieje wirtualny symulator piłki nożnej? Oczywiście! Bez problemu możesz poprowadzić swoją ulubioną drużynę do sukcesów zarówno na szczeblu rozgrywek krajowych jak i np. Ligi Mistrzów. Możesz także wybrać opcję stworzenia swojego wirtualnego alter ego i patrzenia jak zostajesz najlepszym piłkarzem świata. Wszystko to jest możliwe dzięki grom video o tematyce piłkarskiej. Jeśli nie wiesz jaką grę wybrać, to przeczytaj ten artykuł a poznacz trzy serie gier, które najbardziej wpłynęły na wyobraźnię graczy i wirtualną rozrywkę.

FIFA – najbardziej znana wirtualna seria piłki nożnej

EA Sports. Jeśli kiedykolwiek interesowałeś się lub grałeś w grę wideo o tematyce piłkarskiej, to prawdopodobnie wiesz o jaką grę chodzi. Ale czy wiedziałeś, że FIFA to 28 lat nieprzerwanej kariery? W tym czasie ukazało się 30 gier z serii FIFA. Początek sięga przełomu roku 1993 i 1994, kiedy to przed mistrzostwami świata rozgrywanymi w USA została wydana pierwsza gra z rodziny FIFA – FIFA International Soccer.

FIFA International Soccer to pierwsza gra, która dała początek serii FIFA

W porównaniu do konkurencji, jaką w tamtym czasie stanowiła m.in. Sensible Soccer FIFA oferowała widok w rzucie izometrycznym, który miał odzwierciedlać to co widziałby kibic oglądający mecz w telewizji lub siedzący na stadionie. Inne gry o tematyce piłkarskiej, jak choćby wspomniany wyżej Sensible Soccer oferowały widok z góry. Dodatkowo jak na tamte czasy, FIFA International Soccer oferowała całkiem bogatą animację, nie tylko gry ale także trybun stadionowych. Zawodnicy mogli podawać, strzelać, zagrywać piłkę głową czy wykonywać wślizgi. Występowały także charakterystyczne dla całej serii cieszynki.

W grze tej wybrać można było jedną z 48 drużyn, samych reprezentacji krajowych. Sama rozgrywka oferowała tylko pojedynczy mecz. Zawodnicy posiadali fikcyjne imiona i nazwiska, gra zawierała sporo błędów. Doskonałym przykładem jest to, że przy odpowiednim wyczuciu mechaniki gry bardzo łatwo było strzelić gola ze środka boiska. Mimo tych ograniczeń i innych mankamentów gra okazała się komercyjnym sukcesem i zapoczątkowała serię, która jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych w historii gier komputerowych.

Jako ciekawostkę dodam, że na okładce FIFA International Soccer znaleźli się David Platt i Piotr Świerczewski.

Okładka gry FIFA International Soccer (Fot. EA Sports)

Powolna ewolucja serii od EA Sports

Kolejne odsłony gry odbywały się corocznie. Zmiany w nowych edycjach miały głównie charakter ewolucyjny. Rzadko, która wersja FIFY niosła ze sobą coś nowego, czy jakiś powiew świeżości w wirtualnych rozgrywkach. Ta „stagnacja” była i jest głównym zarzutem kierowanym do całej serii. Widać to już na przykładzie FIFY 95. Poza kilkoma kosmetycznymi zmianami w mechanice rozgrywki jedynym wartym zapamiętania elementem jest uzyskanie licencji  dla niektórych drużyn.

Grafika 3D i licencja na nazwiska

Choć przyznać trzeba, że niektóre wydania wnosiły pewne innowacyjne rozwiązania. I tak wśród istotnych zmian wyróżnić można np. FIFĘ 96, gdzie po raz pierwszy zastosowano grafikę 3D. Drugą niezwykle ważnym elementem było wykorzystanie prawdziwych imion i nazwisk piłkarzy. W końcu można było strzelać gole jako Ronaldo, dryblować jako Zidane czy dośrodkowywać jako Beckham. A wszystko to przy komentarzu Johna Motsona. Co prawda bardzo oszczędnego, ale zawsze miło było usłyszeć z głośników słowo „gooool”.

Motion Capture, piłka halowa, licencyjna ścieżka dźwiękowa i powolna ewolucja

W FIFIE 97 zastosowano nowy silnik graficzny, który umożliwił wygenerowanie trójwymiarowych modeli zawodników. Zastosowano także nowatorski system motion capture. FIFA 97 była także pierwszą grą z serii, w której można było rozgrywać mecze na sali.

Motto serii, czyli „powolną ewolucję” zobaczyć można w odsłonie z 1998 roku, pod wdzięcznym i dużo mówiącym tytule FIFA: Road To World Cup 98. Mimo małych zmian w porównaniu do poprzedniego wydania FIFA 98 uważana jest za grę kultową. Dużo w tym zasługi licencjonowanej ścieżki dźwiękowej. Jest to także druga, a zarazem ostatnia gra gdzie można zagrać w piłkę halową.

Główną atrakcją gry FIFA 98 była tytułowa „droga na mistrzostwa świata”

Strzały przewrotką i nożycami, a także lepsza kontrola piłki. Oprócz kilku zmian graficznych to głównie charakteryzowało kolejną FIFĘ, tym razem 99. Bardzo podobna do niej była kolejna odsłona – FIFA 2000. Kosmetyczne zmiany, które praktycznie nie wpłynęły na istotne zmiany w rozgrywce. Cóż, przecież wiadomo, że zwycięskiego składu się nie zmienia 🙂

Nowe tysiąclecie, a seria FIFA praktycznie bez zmian

FIFA 2001 to zmiany głównie w wyglądzie i animacjach, a to dzięki zastosowaniu nowego silnika graficznego. Poprawie uległy m.in. twarze zawodników, koszulki wirtualnych graczy, na których widać było m.in. logo sponsorów. W samej grze istotną zmianą było dodanie miernika siły strzału. FIFA 2001 umożliwiała też granie po sieci. W późniejszych odsłonach stało się to standardem.

FIFA 2001 oferowała nowy silnik graficzny

FIFA 2002 to kolejny miernik siły, tym razem podań. Drobne zmiany w sterowaniu – ulepszono drybling. Wizualnie to cały czas stara, dobra FIFA. Dzięki nowemu silnikowi graficznemu zmiany w wyglądzie zaserwowano w grze FIFA Football 2003. Polepszono także sztuczną inteligencję sterującą zawodnikami podczas rozgrywania meczu. Gra też zapoczątkowała trylogię o zmienionej nazwie – chodzi o dołączenie członu football. I tak dwie kolejne gry to FIFA Football 2004 i FIFA Football 2005. Generalnie wszystkie trzy gry z serii były do siebie bardzo podobne. Poza czysto kosmetycznymi zmianami istotne było tylko dodanie trybu kariery do FIFY 2004.

Komentarz po Polsku

Pierwszą grą z serii, w której był polski komentarz to FIFA 06. Dobiegający z głośników głos Dariusza Szpakowskiego i Włodzimierza Szaranowicza to nie jedyne zmiany. Znacznie poprawiono sam gameplay, a to dzięki nowemu silnikowi gry. Po raz pierwszy także w serii pojawili się zawodnicy legendarni i drużyna złożona z legend. W jej składzie grał Zbigniew Boniek.

Próbka polskiego komentarzu w FIFA 06

Komputery przegrywają z konsolami

Kolejne gry z serii: FIFA 07, 08, 09, 10 to powolna ewolucja. W tej drugiej dodano tryb gry „zostań gwiazdą” zakładający sterowanie tylko jednym wybranym przez siebie zawodnikiem. FIFA 09 zaserwowała graczom zupełnie nowy system kolizji zawodników. Uwzględniał on m.in. wagę i prędkość poszczególnych piłkarzy. Poprawiono także grę bramkarzy. FIFA 10 oferowała z kolei nowość w postaci dryblingu 360 stopni. Na przykładzie tych gier widać także jaki kierunek obrała całą seria – gry wydawane były głównie pod kątem konsol (lepsza grafika, więcej opcji gry), a nie komputerów.

Pecetowa odwilż

Dopiero w FIFA 11 ulepszono grafikę wersji komputerowej. I to tyle. Konsole nadal były uprzywilejowane gdyż posiadały więcej do zaoferowania w samej wirtualnej rozgrywce – np. nowy system podań, czy możliwość sterowania bramkarzem w ‘zostań gwiazdą’.

Intro do gry FIFA 11

Pecetowi gracze zostali docenieni wraz z wydaniem FIFY 12. W końcu zarówno na konsolach jak i komputerach osobistych gra oferowała to samo, zarówno w oprawie wizualnej jak i grywalnej. Gra okazała się także powiewem świeżości gdyż oferowała kilka bardzo istotnych zmian, które korzystnie wpłynęły na samą grę. Polepszono sztuczną inteligencję, a tym samym zwiększono poziom trudności gry. Zastosowano nowy system fizyczny, poprawiono drybling i podstawowa wersja gry zawierała opcję Ultimate Team – nie trzeba było instalować jako DLC (downloadable content – różnego rodzaju dodatki do gry).

Bynajmniej nie pechowa FIFA 13, konsolowa FIFA 14 i komputerowa FIFA 15

Kolejny rok i kolejna FIFA. Tym razem opatrzona numerem 13, bynajmniej nie pechowa. Graficznie i wizualnie bez zmian w porównaniu do poprzedniczki, ale grywalnie mocno zyskała. Przede wszystkim to zasługa ulepszonej mechaniki gry.

Istotne zmiany graficzne miała za to FIFA 14. Lepsza grafika, płynniejsze animacje, udoskonalona fizyka i lepsza sztuczna inteligencja. Wszystko to zasługa nowego silnika EA Sports Ignite. Brzmi to naprawdę nieźle, ale cieszyć się mogli tylko osoby, które grały w wersję konsolową. Wersja komputerowa to po prostu stara dobra FIFA 13 z nowymi składami drużyn. Chyba pozostaje tylko westchnąć…

Hip hip hura! Silnik EA Sports Ignite zawitał w końcu do komputerowej wersji gry FIFA 15. Inne zmiany to typowa ewolucja całej serii. Delikatnie ulepszono mechanikę gry i dodano więcej opcji taktycznych.

Intro FIFA 15

Futbol kobiecy, silnik Frostbite, konferencje prasowe i ciężka droga do sławy

FIFA 16 to kolejna odsłona gry, w której po raz pierwszy można było zagrać drużynami kobiecymi. Ostatnia także, w której zastosowano silnik EA Sports Ignite. FIFA 17 oparta była na silniku Frostbite (wykorzystywany po dziś dzień). Dodano także nowy tryb kariery „droga do sławy” – nieskomplikowany i prosty tryb fabularny z  Aleksem Hunterem. Obecny był on także w następnym wydaniu gry: FIFA 18. Sama gra nie posiadała żadnych istotnych zmian w porównaniu do poprzedniczki. Te za to pojawiły się w grze FIFA 19. Po raz pierwszy gra uzyskała licencję na rozgrywki Ligi Mistrzów i Ligi Europy. To nie jedyna istotna zmiana. Wprowadzono nowy system strzałów Timed Finishing – aby skutecznie strzelać na bramkę trzeba wyczuć odpowiedni moment i dwukrotnie nacisnąć klawisz strzału.

FIFA 20 oferowała konferencję prasowe i pomeczowe wywiady. Gra posiadała też tryb Volta oferujący rozgrywki piłki ulicznej. Dodatkowo tryb Volta zawierał własny wątek fabularny. Wątek ten został lekko udoskonalony w kolejnej grze – tj. FIFA 21. Sama gra nie oferowała natomiast nic nowego w porównaniu do swojej poprzedniczki.

Technologia HyperMotion

FIFA 22 dzięki technologii HyperMotion wzbogacona została o ponad 4 tys. nowych animacji, posiadała lepszą sztuczną inteligencję i zapewniała lepsze panowanie nad piłką. Szkoda tylko, że możliwe to było grając na konsolach najnowszej generacji.

Ulepszoną technologię HyperMotion (oferującą tym razem ponad 6 tys. animacji) uświadczymy w najnowszej i jednocześnie ostatniej grze z cyklu FIFA. FIFA 23, bo o niej mowa posiada sporo zmian zarówno wizualnych jak i w samej rozgrywce. Na szczęście komputerowe wydanie jest takie samo jak na konsole.

Oficjalny trailer gry FIFA 23

Czy to koniec 30-letniej kariery

Seria FIFA to 30 lat zarówno sukcesów, tych większych jak i mniejszych, ale również porażek. Nie da się jednak ukryć, że sposób wydawania całej serii FIFA polegający głównie na kosmetycznych zmianach względem poprzedniej gry i powolnej, dostatecznej ewolucji, zapewnił jej obecnie pozycję niemal monopolisty, jeśli chodzi o wirtualną piłkarską rozgrywkę. Świadczy o tym fakt, że jest to jedna z najlepiej sprzedających się gier na świecie.

Wraz z wydaniem FIFY 23 całą seria odchodzi do historii. Ale nie jest to koniec tej przygody. Pewnym jest, że EA Sports wyda nową grę pod zmienionym tytułem: EA Sport FC. Czy coś się zmieni? Możliwe, ale raczej należy się spodziewać starej dobrej FIFY tylko pod inną nazwą 🙂

Ewolucja gier serii FIFA

Drugie miejsce na podium

O ile w wirtualnych symulacjach piłki nożnej pierwsze miejsce na podium należy do serii FIFA, o tyle jej główny przeciwnik – seria Pro Evolution Soccer (PES) zajmuje zaszczytne drugie miejsce.

Pierwszy gwizdek

Wszystko zaczęło się w 1996 roku, kiedy to japońskie studio Konami wydało grę International Superstar Soccer Pro stanowiącą protoplastę obecnej serii PES. Seria ta wydawana była corocznie do 2000 roku. Mimo trójwymiarowej grafiki, sporej grywalności, gry z serii International Superstar Soccer (ISS) nie posiadały licencji, także wirtualne mecze rozgrywano z fikcyjnymi piłkarzami. Dopiero w 2001 roku seria ISS została przemianowana w Pro Evolution Soccer. Pierwszy PES z serii posiadał nową oprawę graficzną i zmieniony system rozgrywki. Konami uzyskało także licencję FIFApro, dzięki czemu w grze zaczęli występowali autentyczni piłkarze (co prawda tylko niektórzy).

Kontynuacja serii Pro Evolution Soccer i pierwsze komputerowe wydanie gry

Pro Evolution Soccer 2 przyniosła jeszcze lepsze zmiany w porównaniu do poprzedniczki. Ulepszona fizyka gry i lepsza rozgrywka wpłynęła korzystnie na odbiór gry, zarówno wśród graczy jak i recenzentów. Grze brakowało natomiast wielu licencji, toteż Konami udostępniło edytor, umożliwiający wprowadzanie zmian w nazwach drużyn i zawodników. Ogólnie problem z licencją ciągnie się za całą serią i w zasadzie stanowi jej znak rozpoznawczy.

Pro Evolution Soccer 3 niosła ze sobą naprawdę istotną zmianę. Po raz pierwszy w całej historii gier od Konami (uwzględniając ISS i PES) gra została wydana na komputery. Do tej pory piłka nożna od japońskiego studia byłą grą typowo konsolową. Jeszcze bardziej ulepszono silnik gry i gameplay, dzięki czemu zdaniem recenzentów PES był lepszą grą niż wydana w tym samym roku FIFA.

Więcej licencji i rzemieślnicze poprawki

Pro Evolution Soccer 4 to zmiany i ulepszenia jak i więcej licencji (m.in. zawodników z lig: hiszpańskiej, angielskiej, holenderskiej, włoskiej i niemieckiej). W tej części serii nastąpił także długo wyczekiwany debiut. Po raz pierwszy w całej historii serii wirtualnej rozgrywce towarzyszył sędzia biegający po murawie razem z zawodnikami!

Rzemieślnicze poprawki oferowała piąta już gra z cyklu Pro Evolution Soccer 5. Ulepszenie modelu i twarzy zawodników zdecydowanie podniósł realizm gry. PES 6 uzyskał nowe licencje i tryb gry –  International Challenge. Stanowi on odpowiednik mistrzostw świata. Szósta odsłona PES przez wielu graczy uważana jest za najlepszą grę piłkarską jaka kiedykolwiek powstała. Głównie to zasługa mechaniki gry i olbrzymiej grywalności.

PES 6 przez wielu uważana jest za jedną z najlepszych symulacji piłki nożnej w historii

Zmieniona nazwa i lepsza mechanika gry

Kolejna gra z serii posiadała wiele zmian. Najbardziej rzucającą siew oczy była drobna modyfikacja nazwy gry. Numer zastąpiono rokiem, i tak pełna nazwa gry to Pro Evolution Soccer 2008. Oprócz zmienionej nazwy bardzo istotnym elementem była dopracowana sztuczna inteligencja, która nie tylko uczyła się na własnych błędach, ale także błędach gracza. Wymuszało to zastosowanie odpowiedniej taktyki i jej ciągłą modyfikację, tak aby wygrać zmagania z komputerem.

Wypracowana pozycja na rynku nie wymuszała już na całej serii spektakularnych zmian. Dlatego Pro Evolution Soccer 2009 posiadało kosmetyczne zmiany względem swojej poprzedniczki. Jeszcze większy realizm oferowała Pro Evolution Soccer 2010. Gracz musiał wykazać nie lada umiejętnościami przy padzie lub klawiaturze. Jakby tego było mało, dodatkowo cały czas musiał modyfikować swoją taktykę. Cóż, wychodzi na to, że nawet osiągnięcie dobrych wyników w wirtualnej rozgrywce piłkarskiej wymaga treningu i odpowiedniego przygotowania 🙂

Urealnienie wirtualnego meczu

O ile PES 2010 wymagał od gracza nie lada zręczności, to PES 2011 utrudnił do zadanie jeszcze bardziej. Wszystko dzięki nowej mechanice gry, która miała jeszcze bardziej urealnić wirtualną rozrywkę. Jeszcze bardziej uwidoczniał to Pro Evolution Soccer 2012. Ulepszono sztuczną inteligencję, poprawiono mechanizm gry zespołowej i jeszcze bardziej udoskonalono aspekty techniczne. PES 2012 uzyskał także nowe licencje, a gracz mógł spróbować swoich sił w Lidze Mistrzów i Pucharze UEFA.

Fox Engine – nowy silnik gry

Pro Evolution Soccer 2013 to kolejne zmiany: lepsza kontrola nad piłką i zagraniami naszych wirtualnych piłkarzy. Fox Engine to nowy silnik graficzny gry, który zadebiutował w grze PES 2014. Zapewnił on całej rozgrywce olbrzymi realizm. Z kolei PES 2015 niósł ze sobą sporo nowości i usprawnień mechaniki gry. Polepszono sztuczną inteligencję, wprowadzono nowy system strzelania na bramkę oraz zadbano aby atmosfera wirtualnego stadionu była taka jaka w rzeczywistości.

20 lat minęło jak jeden dzień

Wraz z PES 2016 cała seria obchodziła już 20 urodziny! Sama gra nie oferowała wielu zmian. Poprawiono animacje (jak zawsze zresztą) i system kolizji piłkarzy. Istotna zmiany w gameplayu niosła ze sobą następna odsłona PES, tym razem Pro Evolution Soccer 2017. Gra wprowadzała system Precise Pass. Wymagał on od gracza sporego wyczucia i umiejętności. Inaczej bardzo łatwo było stracić piłkę na rzecz przeciwnika.

Technologia Real Capture

W PES 2018 zastosowano technologię Real Capture. Ma ona za zadanie wiernie odwzorowywać ruchy poszczególnych piłkarzy. Była to też ostania gra z serii, w której zagrać możemy w Lidze Mistrzów i Pucharze UEFA. Konami nie zdołało przedłużyć licencji na te rozgrywki i nie uświadczymy ich w PES 2019. Samo Pro Evolution Soccer 2019 przeszło tylko drobne zmiany, głównie wizualne.

eFootball Pro Evolution Soccer – czyli czas na zmiany

Kolejne odsłona cyklu eFootball PES 2020 zapoczątkowała nowy trend w produkcjach Konami. Mimo iż jest to stary, dobry PES, który jest ciągle udoskonalany to sama rozgrywka skupia się trybie wieloosobowym. Wszystko pod kątem e-sportu. W wersji eFootball PES 2021 odświeżono składy drużyn, a eFootball PES 2022 posiada nowy silnik gry Unreal Engine 4. Nie do końca wpłynął on jednak korzystnie na mechanikę gry, a co za tym idzie wirtualną rozgrywkę. Konami zastrzega się jednak, że cały czas będzie udoskonalać silnik i ulepszać mechanikę gry począwszy już od eFootball PES 2023.

Ewolucja serii PES

Trzeci na podium

Ostatnie miejsce na podium, a zarazem brązowy medal w konkurencji najlepszego wirtualnego symulatora piłki nożnej zdobywa seria Sensible Soccer. Seria obejmuje kilkanaście tytułów wydanych głównie w latach 90 XX wieku i między rokiem 2005 a 2007.

Piksele, prostota i rozmach

W odróżnieniu od FIFY i PES Sensible Soccer stawia na prostotę. Dosłownie. Jest to gra, w której jeden przycisk odpowiada za strzały, podania, wślizgi. Widok przedstawiony jest z lotu ptaka, a grafika przy obecnych standardach wygląda jak skupisko pikseli.

Co zatem sprawia, że ta gra znalazła się w tym zestawieniu? Przede wszystkim rozmach z jakim została stworzona. Chodzi tu o wydaną w 1994 roku najsłynniejszą edycję gry – Sensible World Of Soccer. Gra oferował 1500 drużyn do wyboru i 23 tys. zawodników. Jak podali twórcy, niemal każda osoba na świecie mogła w Sensible World Of Soccer znaleźć swoją drużynę. I raczej nie były to czcze przechwałki – w grze występowały nawet drużyny z trzeciej ligi z Salwadoru. Oprócz tego występowały transfery, awanse i funkcja selekcjonera. Gra zawierała też kultową już tytułową piosenkę „Goal Scoring Superstar Hero”.

Sensible Soccer mecz Niemcy – Włochy
Intro do gry Sensible World Of Soccer wraz z tytułowym utworem

Seria ciągle żywa

Sensible Soccer jest grą ciągle żywą. Fani z całego świata rozgrywają różne turnieje, w tym Sensible Days czyli mistrzostwa świata w Sensible World of Soccer. W internecie istniej strona poświęcona Polskiemu Centrum SWOS. Składy drużyn są ciągle aktualizowane. Wszystko to sprawia, że gra ta znacząco wpłynęła na wirtualną piłkarską rozgrywkę.

A co Wy sądzicie o tym zestawieniu? Czy jest w nim wasza ulubiona gra piłkarska, a może gracie w innego symulatora piłki kopanej? Dajcie znać w komentarzu, a ja tymczasem idę pograć 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *